Dzisiaj jakby rozpoczął się weekend majowy, ale był jeszcze jeden dzień szkoły. Na szczęście miałam na 10:50, więc mogłam się wyspać. Przede mną cztery dni dłuższego spania, a potem do szkoły na 8:00! No trudno. Trzeba czekać na wakacje. Dzisiaj ogólnie miałam udany dzień. Założyłam sobie tego bloga. W szkole miałam dwie kartkówki. :C Ach.. No a na religii poszliśmy całą klasą na wystawę o Kociewiu. Pani opowiadała nam o Bieszczadach, o Śląsku, o tamtejszej gwarze i zwyczajach. Kiedyś tą samą gwarą mówiło się w naszych stronach. Pani opowiadałam nam też o strojach ludowych i instrumentach, oraz różnych sławnych osobach, które urodziły się niedaleko naszego miasta. Po wystawie był już koniec lekcji. Teraz będę się cieszyć z majówki i miło spędzać czas z przyjaciółkami.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz